Kontakt z torre.pl (pon.-pt. 9-17)

Japonia Wabi Sabi

Niezwykle ciekawy program wycieczki po Japonii

Afganistan Mozaika Afgańska

Herat, Mazar-i Sharif, Kandahar, Bamyan, Band-e Amir, Dolina Pandższiru, Kabul

Kirgistan Tienszan. W krainie niebiańskich gór i nomadów

śnieżne szczyty Tien Szan, krystalicznie czyste jeziora i bezkresne, zielone pastwiska. Dzika przyroda i autentyczność są na wyciągnięcie ręki

Algieria Berberowie Tuaregowie Mzab Rzymskie Miasta

Bajeczny Assekrem. Algierska Sahara i rzymskie miasta. Ibadyci Berberowie i Tuaregowie

Pakistan Karakorum Highway

NOWOŚĆ Bajeczne krajobrazy Karakorum. Passu - najpiękniejsza góra świata. Dolina Hunzy

Libia Tuareskim Szlakiem + Rzymskie Miasta

NOWOŚĆ Wracamy do najpiękniejszych miejsc na Saharze. Magatgat, Acacuc, jeziora Ubari, Erg Murzuk, Ghadames + rzymskie miasta Leptis Magna i Sabratha

Indie Ludy Orissy

Indie nieoczywiste, czyli grupy etniczne Orissy

Gwinea Sierra Leone Liberia Maski. Rytuały. DIamenty

Ludzie-Ptaki. Przodkowie zaklęci w szymapsach. Kultura Krio. Diamenty. Fouta Djalon. Szamani, Rytuały, Maski

Jemen Sokotra. Wyspa Skarbów

Drzewa butelkowe i z krwi smoczej. Bajeczne plaże, krystalicznie czysty Ocean Rejs z jemeńskimi rybakami z pląsającymi delfinami wokół. Idylla i szczęście :)))

Madagaskar Baobaby Lemury Tsigny

W programie min Tsigny de Bemaraha - największa atrakcja Madagaskaru, rzadka w programach ze względu na koszt i trudnośc dotarcia. Wycieczka w dobrym standardzie.

Arabia Saudyjska Arabia Felix

Królestwo w pełnej krasie. Wspaniały krajobrazy pustyni. Medyna. Hegra - saudyjska Petra. Dżudda

Bhutan Ostatnie wolne królestwo buddyjskie

Niezwykłe festiwale buddyjskie Thimpu Tsechu i Gamgtey Tsechu, Klasztor Takstang

Antarktyda Antarktyda

Rejs na Biały Kontynent - oferta w cenach statku

Wybrzeże Kości Słoniowej Serce Afryki Zachodniej

Święte totemy i królestwa plemienne., od kolorowych masek po tańce inicjacyjne, od tradycyjnych wiosek myśliwskich po katedry, od lasów po sawannę, od mostów z lian po Ocean

Ekwador Galapagos i Lagartococha - święta ziemia Indian Secoya

Lagartococha to święta ziemia Indian Secoya. Dziewicza, wspaniała dżungla na granicy z Peru. Do tego Galapagos

Uzbekistan Bohaterowie Orientu. W cieniu Tamerlana

Wyprawa szlakiem cywilizacji Azji Centralnej

Sudan Południowy Afryka prawdziwa. Ludy Sudanu Południowego

Ludy Jie, Toposa, Laarim, Lotuko, Mundari

Mauretania Róża Pustyni

Wyprawa saharyjska. Tchnienie pustyni i Orientu

Tanzania Powrót do Edenu. Safari + Zanzibar

Serengeti, Nogorongoro, Zanzibar, Tarangire. Kraj otwarty, bez kwarantanny

Papua Nowa Gwinea Ekspedycja rzeką Sepik i festiwale ludów papuaskich Goroka i Mt Hagen

Wioski Papuasów nad rzeką Sepik. Goroka show, Mt Hagen Show - festiwall gromadzące niemal 100 miejscowych ludów

Togo, Benin, Ghana Festiwal VooDoo. Festiwal Akwasidae

Voodoo, Taniec Ognia, maski, ceremonie, rytuały, wróżbici, szamani....

Etiopia Dolina Omo, Danakil, Lalibela, Skalne Kościoły Tigrai

Ludy Omo, wulkany Danakilu, Skalne Kościoły Tigrai i Lalibeli

Uganda Rwanda W cieniu Gór Księżycowych

Permity na obserwację goryli i szympansów w cenie!

Czad: Za horyzontem. Toubou, Ennedi, Ounianga. Ekspedycja saharyjska

Wspaniała wyprawa do najpiękniejszych miejsc w Afryce! Bajeczne krajobrazy Ennedi... labirynt Oyo, guelta Archei, d'Aloba - najwyższy naturalny łuk na świecie, jeziora Ounianga, jeepy 4x4

Mongolia WIelki Błękit

Gobi, bezkresne stepy, jezioro Chubsuguł, wydmy Khongoryn, buddyjskie klasztory....

Gwatemala La Ruta Maya

Gwatemala - indiańskie państwo. Poznajemy zycie Majów Tzutujil, Tikal, Antigua, Lago Atitlan, Copan, Lago Izabal

Meksyk Święto Zmarłych w Meksyku

Niezwykłe obchody Dnia Zmarłych, wpisane na listę UNESCO. Bardzo radosna fiesta z wesołymi „czaszeczkami” - calaveritas. Jedyna taka wycieczka w Polsce

Algieria: Tuaregowie. Podróż muzyczna

Wyprawa na przepiękną pustynię jeepami, noclegi w namiotach pod niebem usianym miliardami gwiazd, obozowa kuchnia, koncert muzyków tuareskich…

Czad: Za Horyzontem. Toubou, Ennedi, Ounianga. Ekspedycja saharyjska

Bajeczne krajobrazy Ennedi... labirynt Oyo, guelta Archei, d'Aloba - najwyższy naturalny łuk na świecie, plemię Toubou, jeziora Ounianga

Oman: Arabia Felix

Wyprawa autami 4x4. Najpiękniejsze góry i kanion Arabii, ponad 1500-letnia stolica Omanu i pustynia Khaluf
PROSIMY O PRZECZYTANIE ORAZ AKCEPTACJĘ POLITYKI OCHRONY DANYCH TORRE POPRZEZ ZAZNACZENIE POWYŻSZEGO OKIENKA (CHECKBOXU)
Dziękujemy za zapisanie się do newslettera. Prosimy sprawdzić konto email. Za chwilę otrzyma Pan/Pani link do potwierdzenia subskrypcji.

Audiencja u króla Asante w Ghanie

Podczas wyprawy do Togo, Beninu i Ghany uczestnicy grupy TORRE mieli zaszczyt uczestniczyć w audiencji u króla Nana Okyere Antwi, władcy miasta Ankobeahene Ahenkro.

Audiencja w pałacu

Pałac stojący w dzielnicy willowej Kumasi wygląda tak jak wszystkie domy wokół. Wchodzimy do salonu gdzie włączono wentylator, bo choć okna są otwarte na oścież, to o dziesiątej rano upał jest już obezwładniający. Po chwili wstajemy na powitanie wchodzącego władcy, nad którym służący trzyma parasol. To symbol statusu i przynależności do danego rodu. Podczas ceremonii wystarczy spojrzeć na parasole, by wiedzieć kto skąd przybywa i z kim łączą nas rodowe więzy. Podczas audiencji potrzebujemy tłumacza – bo co prawda władca zna biegle angielski, ale gdy nosi regalia i reprezentuje władzę, tradycja zobowiązuje go do mówienia jedynie w języku asante. Peter nas przedstawia, mówiąc skąd pochodzimy. Król uśmiecha się do nas i zaczyna swą opowieść.

Asante czy Aszanti

- Witajcie, cieszę się, że tu przyjechaliście. Jestem sam, bo dziś niedziela, wszyscy są teraz w kościele. Ja byłem na porannej mszy aby móc was przyjąć na audiencji. Zacznijmy od tego, że prawidłowa nazwa naszego królestwa to Asante. Ale Europejczycy zmienili to na Aszanti. W Ghanie mamy trzy główne grupy etniczne: Mole-Dagbon na północy, Ewe żyjący na południu (i od Nigerii do Wybrzeża Kości Słoniowej) oraz Akan, których jest najwięcej i stanowią połowę ludności kraju. Zaś połowę ludu Akan tworzą Asante. Są trzy rzeczy, które czynią Asante wpływowymi: pierwszą rzeczą która nas łączy jest jeden język. Drugą – fakt, że choć mamy tak wielu królów na różnych poziomach hierarchii, to mamy jednego najważniejszego władcę Asantehene, którym teraz jest Osei Nana Tutu II. Trzecią jest Złoty Tron, który jednoczy Asante i jest duszą całego narodu.

Królestwo silnych kobiet

Władza w królestwie jest dziedziczona matrylinearnie. Kobiety są filarem królewskiej rodziny. Dlatego ja jestem królem, bo moja matka była z królewskiej rodziny. Jeśli moja siostra urodzi synów – to oni mogą zostać królami. Ale jeśli ja chciałbym aby moi synowie zostali władcami, to muszę ożenić się z kobietą pochodzącą z królewskiego rodu. Przy czym u Asante dziedziczenie nie jest automatyczne, z urodzenia. Bo w moim rodzie królem był mój wuj, a po jego odejściu królowa matka (która była też moją matką) wybrała spośród swoich synów mnie jako dziedzica tronu. I obecnie moja siostra jest królową matką, a po jej śmierci spośród kobiet w naszej rodzinie zostanie wybrana jej następczyni. Zatem nawet jeśli twój ojciec jest Ewe ale matka jest królową to możesz zostać królem. Ale w drugą stronę to nie działa.

Ten system sprawia, że pozycja kobiety jest u nas bardzo wysoka. I to są bardzo dumne i niezależne kobiety! Jeśli twoja żona jest Asante i będziesz ją źle traktował to ona cię zostawi, weźmie rozwód i ma do tego pełne prawo. To co jest też unikalne dla naszego systemu rządów, to że mamy władzę równoległą. Bo zawsze mamy króla i królową matkę. Ale to nie jest tak jak było na dworach w Europie, że syn królowej stawał się królem tylko są to osobne linie, a władza nie jest dziedziczona tylko przekazywana poprzez wybieranie odpowiedniej osoby.

Odszedł król, niech żyje król

Wybieranie następcy jest skomplikowane. Po śmierci króla (choć u nas nigdy się nie mówi, że władca umarł tylko że udał się w podróż) wyboru dokonuje rodzinna rada królewska i królowa matka. Może być ktoś w rodzinie, kto uważa że się nadaje do rządzenia i może pójść i powiedzieć, że chce objąć stanowisko króla bo ma do tego kwalifikacje, ale musi być najpierw zaakceptowany przez radę. Szukając następcy bierze się pod uwagę przede wszystkim czy masz dobry charakter, czy nie masz kryminalnej przeszłości. Ważne jest też byś nie był kobieciarzem. I wreszcie rzecz najważniejsza: czy nie masz żadnej ułomności fizycznej lub psychicznej. Jeśli na przykład nie masz nogi albo ręki – nie możesz być królem. Nie ma znaczenia czy jesteś synem pierworodnym albo jak wysoko jest twoja rodzina w hierarchii. Liczy się jakim jesteś człowiekiem.

Jak już królewska rada znajdzie odpowiedniego kandydata przedstawia go królowej matce, a gdy ona zaakceptuje tą osobę, finalnego wyboru dokonuje rada władców z danego obszaru. Nazywamy ich king makers, bo to oni decydują kto zostanie królem. I w zależności od hierarchii wybieranego króla, może być ich zwierzchnikiem lub podlegać pod nich. To jest trochę tak jak wybory prezydenckie. Jeśli odrzucą kandydata, królowa matka naradza się z radą królotwórców jacy mogliby być inni kandydaci, aby spełnili oczekiwania, a potem musi przedstawić im najlepszego do akceptacji. Do trzech razy można tak wybierać, ale praktycznie nigdy się nie zdarza, aby trzeba było aż tyle razy szukać właściwej osoby. Bo wszyscy mają świadomość jak odpowiedzialnym zadaniem jest wybór kolejnego władcy.

Radość i żałoba

Przyszły władca musi złożyć przysięgę przed pozostałymi królami, że będzie służyć lojalnie jako ich przywódca, rządząc jak najlepiej i troszcząc się o poddanych. Następnie inni królowie składają mu przysięgę lojalności. A potem wysyła się delegację do najwyższego króla Asante i informuje się go, że w danej części królestwa został wybrany kolejny władca. I wtedy król wyznacza termin audiencji: na to spotkanie wszyscy przychodzą w czarnych strojach, bo są w żałobie po odejściu poprzedniego króla.

Nowy władca zostaje przedstawiony królowi, radzie, która zadaje mu kilka pytań i jeśli król go zaakceptuje wtedy on składa przysięgę najwyższemu władcy, który go pobłogosławi oraz przypomni mu o jego poprzednikach, włączając go w długą historię naszego królestwa. Kiedy został zaakceptowany obwieszczają to bębny, panuje wielka radość, a on od tej pory jest już oficjalnym królem. I ten nowy władca musi wyprawić pogrzeb swojego poprzednika. Ceremonia pochowania władcy trwa trzy dni, a ciało jest złożone w królewskim mauzoleum. Jednak jeśli zostałeś zdetronizowany (na przykład za nadużycie władzy, złe sprawowanie) to wtedy nie przysługuje ci taki pogrzeb z honorami.

Hierarchia władzy

Wśród królów Asante panuje hierarchia przypominająca piramidę. Na samej górze jest najwyższy król Asantehene, będący najwyższą władzą i rządzący ze Złotego Tronu (symbolicznie, bo nikomu na tym tronie nie wolno zasiadać). Potem są królowie, którzy rządzą ze Srebrnego Tronu (vice królowie), zastępując najwyższego władcę podczas jego nieobecności, na przykład gdy jest w podróży. Następnie są lokalni władcy Amanhene (nazywani po angielsku: paramount chiefs), w królestwie Asante jest ich 76, co odpowiada ilości prowincji. A potem mamy pomniejszych władców (ang: smaller chiefs) zwanych Ohene i oni odpowiadają za powiaty (divisions). A na końcu są jeszcze Odikro – rządzący miasteczkami, wioskami (rodzaj wójta, sołtysa), którym podlega bardzo mała część społeczności. Mamy też rady (cabinets) odpowiadające za konkretne sektory, na przykład rolnictwa, finansów, sądów, obrony.

Kiedy zostajesz wybrany władcą, jesteś strażnikiem tradycji. Depozytariuszem przeszłości, złożonej w Twoje ręce. Musisz dbać o dobro swego ludu, współpracujesz z rządem, podejmujesz różne inicjatywy, projekty na przykład budując szpital, szkołę albo wspierając jakiś projekt poprawiający życie lokalnej społeczności. W ten sposób zdobywasz zaufanie. Ja jestem władcą miasta, które jest 14 kilometrów od Kumasi, zostałem wybrany królem w grudniu 1979 roku. Miałem wtedy 31 lat, teraz mam 77 lat, zatem rządzę od 46 lat. W tym czasie byłem dwukrotnie żonaty, mam ośmiu synów (z których jeden zmarł), ale nie mam ani jednej córki.

Praca króla

Część władców pełni rolę sędziów w społeczności. Ja w każdy wtorek i piątek rozsądzam różne spory moim poddanych w sądzie. Są to sprawy cywilne: konflikty w małżeństwie albo między lokalnymi władcami, sprawy dotyczące ziemi, związane z duchowością, religią. Czasem jak pójdziesz do sądu państwowego to pierwsze pytanie jakie ci zadadzą, to czy twoja sprawa była przedstawiona odpowiedniemu królowi Asante i jeśli nie to zostaniesz odesłany do niego jako do pierwszej instancji. A w poniedziałki i czwartki służę Asantenene w jego pałacu. I oczywiście królowe matki też zajmują się sądzeniem, głównie w sprawach dotyczących dzieci i kobiet. Prowadzą też rejestry urodzin: gdy na świecie pojawia się dziecko to jest zanoszone do królowej matki i zostaje wpisane do specjalnej księgi.

Źródłem dochodu władców Asante jest posiadanie ziemi. Bo na terenie naszego królestwa rząd nią nie dysponuje, gdyż należy ona królów i królowych matek. Używamy terminu, że ktoś kupuje ziemię, ale w rzeczywistości on ją dzierżawi. Jest też zapisane w konstytucji, że jeśli na czyjejś ziemi zostanie znaleziono złoto, diamenty, kamienie szlachetne cenne minerały, to dochód z ich wydobycia powinien być wydany na cele społeczne, na poprawę dobrobytu ludzi w całej Ghanie. Ale władca posiadający tą ziemię dostanie jakiś niewielki procent z tych pieniędzy.

Wypadki chodzą po królach

Bycie wybranym na króla, królową matkę – jest dożywotnie. Jednak jeśli wystąpisz przeciwko zasadom, będziesz się źle prowadzić to Asantane może odebrać ci twą władzę. W przypadku choroby psychicznej, gdy nie możesz rządzić, zostajesz odsunięty a ktoś inny sprawuje władzę w twoim imieniu. Podobnie jest jeśli masz wypadek i zostanie ci amputowana jakaś część ciała lub zostanie ono zdeformowane, to wtedy dalej jesteś królem nominalnie, ale w twoim imieniu rządzi regent. I on pełni rolę króla zastępczego do czau gdy żyje król, a po jego śmierci nie przejmuje urzędu automatycznie lecz odbywają się wybory następcy zgodnie z procedurami. Jeśli król chce się zrzec władzy, to jest na to specjalna procedura. Jako król musisz złożyć sprawozdanie, powiedzieć jakie podjął działania i jaki jest powód twojej decyzji. Bo władca odpowiada przed ludem, zatem to nie może być tak, że teraz ci się znudziła odpowiedzialność. Jeżeli ta rezygnacja zostanie zaakceptowana to wtedy zabija się zwierzę ofiarne i robi odpowiednią ceremonię. Ale to jest bardzo rzadkie, choć zdarzyło się ostatnio wśród innego ludu Akan.

Insygnia władzy

Bycie królem oznacza, że masz czarny kolor skóry, nosisz na sobie złoto i wywodzisz się z lasu, bo to co daje nam natura tworzy naszą władzę. Stąd kolory królestwa Asante i tradycyjne kolory władców: żółty (złoty), czarny i zielony. Korona składa się z zielonej tkaniny z naszytymi na nią prostokątami ze złota. Szata królewska to ręcznie tkane kente, w dominujących kolorach zielonym, żółtym i czarnym. Trójkątna zawieszka na szyi – nie wszyscy władcy mogą to nosić – oznacza, że dany władca jest ma prawo sądzenia. Bazą tego trójkąta jest stylizowana głowa węża, bo władca podobnie jak wąż musi być chłodny i spokojny wydając wyroki. Ale jego sąd jest także nieuchronny jak atak węża: gdy staniesz na niego to cię ukąsi, czyli gdy człowiek wystąpi przeciw obowiązującym prawom to zostanie stosownie ukarany.

Pierścienie i parasole

Największy pierścień symbolizuje gwiazdy. Tak jak światło gwiazd prowadzi cię nocą, tak samo władca powinien być wzorem dla poddanych. My Asante, gdziekolwiek się pojawimy – to wyróżniamy się z tłumu, rozświetlamy swoją obecnością miejsca, w których się znajdujemy. Nikt nie może nas przyćmić. Na drugiej ręce mam dwa pierścienie. Pierwszy przedstawia lwa, który jest królewskim totemem. W dawnych czasach bowiem gdy pierwsi Asante wędrowali przez las, napotkali tam wiele lwów i obawiali się, że one ich zaatakują. Jednak zwierzęta wycofały się do lasu, co oznaczało że zostały zesłane przez przodków.

Mamy też parasole o różnych kolorach i wielkości. W czasie spotkań służą niczym wizytówki, bo od razu wiesz kto jest z jakiego klanu i jaki ma status w hierarchii. Najważniejszy na parasolce jest symbol umieszczony na górze. Ten na moim parasolu to skręcona spiralnie dekoracja – to mówi o naturze króla: który jest człowiekiem jak inni, ale gdziekolwiek jest musi zwracać uwagę na otoczenie i pozytywnie na nie wpływać. Na ramieniu mam też złote zawieszki na czarnej taśmie: to amulety chroniące przed złymi zamiarami innych ludzi.

Nie ma mięsa – są trzy rzeczy

Przez całą audiencję rozmawiamy przez tłumacza. Czasem gdy jakieś nasze pytanie (zadane po angielsku) jest niejasne dla Petera, król sam doprecyzowuje odpowiedź, ale przez cały czas mówi tylko w języku asante. Nie mogę się oprzeć i pytam, co znaczy w tym języku „nie ma mięsa”? Bo gdy król tak powiedział po raz pierwszy sądziłam, że się przesłyszałam, ale powtórzył to kilka razy.

- To znaczy „trzy rzeczy”. „Mięsa” oznacza „trzy”, „nie ma” to „rzeczy”.

Gdy przetłumaczyłam, co znaczy to zdanie po polsku, wywołało to zrozumiały śmiech króla i naszego tłumacza! Na koniec król podziękował nam za przybycie i rozmowę oraz życzył nam dobrej podróży i odkrywania piękna Ghany. Dodał też, że wszyscy jesteśmy jedną ludzką rodziną i jeśli będziemy się lepiej rozumieć, to nasz świat będzie lepszy. A jeśli kiedyś tu powrócimy to tu czeka na nas drugi dom!

Tekst i fotografie: Anna Olej- Kobus, autorka bloga: https://afrykanka.pl/

 

Wyrusz z nami na spotkanie z niezwykłymi tradycjami i świętami do krajów Afryki Zachodniej:

Benin, Togo, Ghana: Voodoo Festival. Taniec Ognia. Taniec masek Egun

Togo Benin Ghana: Millet Festiwal. Taniec Ognia. Voodoo 2

Ghana: Rytuały Dipo, Festiwal Aboakyer, Voodoo

Gwinea Sierra Leone Liberia: Maski Rytuały Diamenty

Wybrzeże Kości Słoniowej: Serce Afryki Zachodniej

Artur Urbański i zespół TORRE.pl