PROSIMY O PRZECZYTANIE ORAZ AKCEPTACJĘ POLITYKI OCHRONY DANYCH TORRE POPRZEZ ZAZNACZENIE POWYŻSZEGO OKIENKA (CHECKBOXU)
Dziękujemy za zapisanie się do newslettera. Prosimy sprawdzić konto email. Za chwilę otrzyma Pan/Pani link do potwierdzenia subskrypcji.

Relacje

15 czerwca 2018

Thoughts from the Desert

I decided to take an early morning stroll in the Desert while our encampment was still sleeping. The silence was so total you could hear it as the winds were not yet on the move. I broke my personal silence by plugging into Chopin’s nocturnes. Walking away into the apparent nothingness that is it the immensity of the desert, accompanied by the music of such a master, was an experience I can never forget (by way of disclaimer I was not into the local weed so it was not the after effects of a good smoke). One was entering eternity where the individual and the universe were one and where you as a conscious being was both nothing and everything. That morning I recognised why Islam a religion created in the desert and emerging from the desert was so powerful for its original adherents. It was the dwellers of the Sahara the Tuareg, or Tamasheq as they are more correctly called, who were one of the driving forces behind the original expansion of Islam in North Africa. Ignoring its perversions and conflicts its simplicity reaches the sublime where man and the universe are united. I also recognised why the early Christian ascetics we know as the Desert Fathers were so keen to get themselves into such harsh environments. The desert tells us the truth if we let it!

(czytaj dalej)
15 czerwca 2018

Libia

Za młodu (ha, jak to brzmi) zbierałem prospekty i naklejki. Zbierałem z dużym zapałem i z dużym uszczerbkiem dla kieszeni rodziców. Biuro "American Express" z Frankfurtu po piątej natarczywej prośbie o kolejna ich partię, uprzejmie zawiadomiło, że owszem dośle DUŻĄ partię, pod warunkiem że wcześniej dostanie "/../ butelkę prawdziwej polskiej wódki./.../".

(czytaj dalej)

Namibia

- Very crowded road. Fifty cars per day. Bardzo zatłoczona droga. 50 samochodów na dobę – Usłyszeliśmy kiedyś w odpowiedzi na pytanie co to za droga po której nic nie jeździ. I była to najbardziej zatłoczona z namibijskich dróg, po których przyszło nam się przemieszczać. Sama nazwa państwa  w języku jednego z miejscowych plemion /bodajże Ovambo/ znaczy ”Pusta”.

(czytaj dalej)

Brzydka Afryka

Są trzy sposoby opowiadania o podróżach. Pierwszy to w miarę dokładny dziennik z podróży popularny od czasów gdy zaczęło się podróżować czyli od zawsze chyba. Inny sposób to opis tego co się w podróży widziało albo nawet co się wydawało, że się widziało a czytelnik na podstawie swojej wiedzy, innych relacji czy wiedzy skądinąd wziętej może wyrobić sobie zdanie jakie te odległe miejsca są. 

(czytaj dalej)

Życie Africa Explorer

W wyprawie wzięło udział ośmioro uczestników plus wynajęty kierowca-kucharz - Allan Davies z Durbanu. Najodpowiedniejszym określeniem będzie: obóz wędrowny z wykorzystaniem auta niezbędnego przy trasie liczącej niemal 8.000 kilometrów

(czytaj dalej)

Zimbabwe

Mieszkamy sobie w Zimbabwe. Piekny kraj, dwadzieścia lat temu odzyskali niepodległość. Tylko po wojnie wybrali sobie prezydenta, który okazal się bandytą i złodziejem. Nie ma benzyny. Ludzie zarabiaja psie pieniadze. Oficjalna propaganda donosi o sukcesach gospodarczych...

(czytaj dalej)